20 września 2013

Nuda niszczy


Oto podsumowanie moich przemyśleń z ostatnich obserwacji motłochu, jaki zrobił się przy rejestracji na przedmioty. Rączki załamuję i życzę powodzenia w życiu tym, którzy nie potrafią nawet nic zdziałać z jasną i czytelną instrukcją. Czasami trzeba obudzić swój mózg i zmusić się do minimum myślenia.

Chora od miliona lat. Leżę, umieram, słabnę, nudzę się.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz